041-14973-lokal-biurowy

Biura w 2017 roku – tak dobrze nie było chyba nigdy.

Chyba wszystkie duże firmy monitorujące rynek nowoczesnych powierzchni biurowych w Polsce podkreślają zgodnie, że za nami świetny rok – cechujący się rekordowym popytem, spadkiem poziomu pustostanów, i wzrostem znaczenia rynków regionalnych – gdzie buduje się naprawdę dużo.

Choć Warszawa z wynikiem ponad 5,2 mln mkw. biur pozostaje niekwestionowanym liderem w Polsce, z ogromną przewagą nad resztą rynków regionalnych, to w minionych 12 miesiącach odnotowano nieco słabszą podaż. Wg Cushman and Wakefield „w 2017 roku dostarczono na rynek 275 400 mkw. w 27 budynkach i jest to wartość zbliżona do średniej z ostatnich 6 lat. Jednak to i tak około 132 000 mkw. mniej niż w rekordowym 2016 roku” (raport MarketBeat, Rynek biurowy w Warszawie, podsumowanie 2017).

Na koniec 2017 roku zasoby nowoczesnych biur w największych miastach Polski sięgnęły blisko 10 mln mkw. Jak informuje Colliers – w minionym roku deweloperzy oddali do użytku 736,4 tys. m2 nowoczesnej powierzchni biurowej. To blisko o 18% mniej niż w 2016 r. Czy ten spadek to symptom obaw deweloperów o koniec hossy? Wg ekspertów spowolnił przede wszystkim rynek warszawski (275 tys. m2 nowej podaży), miasta regionalne odnotowały poziom zbliżony do roku 2016 r. – 455 tys. m2. Najwięcej projektów wśród miast poza stolicą zostało ukończonych w Krakowie (190 tys. m2).

Największym rynkiem biurowym w naszym kraju jest oczywiście Warszawa, z ponad 5 mln metrów kwadratowych nowych biur. Kraków, który uplasował się na drugiej pozycji, w zeszłym roku przekroczył magiczną liczbę miliona mkw. biur, Wrocław zapewne wkrótce ją przekroczy, bowiem w stolicy Dolnego Śląska aktualne zasoby wynoszą ponad 900 tys. mkw. Dalej w kolejności są: Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin.

Wg Colliers International („Market Insights” 2018) obecnie w budowie w całej Polsce znajduje się ponad 1,8 mln m2 nowoczesnej powierzchni biurowej. Najwięcej projektów powstaje w Warszawie, ponad 770 tys. m2. Wśród miast regionalnych boom budowlany najbardziej widoczny jest w Krakowie i we Wrocławiu. Na 2018 r. zaplanowanych do oddania jest ok. 880 tys. m2 biur, z czego większość (70%) poza Warszawą. Eksperci podkreślają, że ten rok i rok przyszły będą się cechować w stolicy nieco słabszą podażą, tymczasem zapotrzebowanie na biura jest bardzo duże. Wg Cushman and Wakefield może to doprowadzić do sytuacji tzw. luki podażowej. Część firm z powodu braku odpowiednich powierzchni być może będzie musiała opóźnić swoją planowaną ekspansję.

Biura jak świeże bułeczki

W zeszłym roku popyt na biura w stolicy sięgnął ponad 800 tys. mkw. – blisko o 10 proc. więcej niż rok wcześniej. Całkowity wolumen transakcji najmu zawartych w 2017 r. na największych rynkach wyniósł prawie 1,5 mln m2, co stanowi 11% wzrost w porównaniu do 2016 r. Większość popytu stanowiły nowe umowy (58%), a udział transakcji typu pre-let nadal utrzymywał się na dobrym poziomie ok. 22%. Rosnący popyt i niższe pustostany to także rekordowy wynik absorpcji netto, która w 2017 r. osiągnęła poziom ponad 742 tys. m2. – informuje Colliers International.

Rozpędzony popyt przełożył się na spadek poziomu pustostanów. Współczynnik pustostanów dla projektów biurowych na dziewięciu największych rynkach Polski odnotował spadek do poziomu 10,8% wobec 12,7 % na koniec IV kwartału 2016 r. – napisali eksperci Colliers. Wg Cushman and Wakefield w Warszawie liczba dostępnych powierzchni zmniejszyła się do 11,7%. To najniższa wartość zanotowana od III kwartału 2013 roku.

Prognozy

Eksperci nie spodziewają się zmian na rozpędzonym rynku. Z powodu wolniejszej podaży stolica oddała nieco pola miastom regionalnym i to się utrzyma w przyszłym roku. Trzeba tu zaznaczyć, że niektóre mniejsze rynki zrobiły w minionych 12 miesiącach bardzo duży skok w zakresie nowych inwestycji. Można tu wymienić, m.in. Łódź, gdzie nowa podaż w 2017 roku wyniosła ponad 70 tys. mkw. , co oznacza aż 20 proc. wzrost w ciągu roku, tymczasem w budowie jest kolejne 114 tys. mkw., co stanowi około 25 proc. aktualnie istniejącej podaży.

Jarosław Wójtowicz
Dział Analiz WGN

Data publikacji: 14 marca 2018
Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *